Szczecin · kuchnia sezonowa

Szeptzaczyna sięprzy stole.

Restauracja o smaku, który nie potrzebuje podniesionego głosu.

Jasna sala restauracji z dębowymi stołami
Światło, len, dąb. Resztę dopowiada wieczór.
Dalej

01 · Teraz

„Późne lato jest krótkie.
Nie zatrzymujemy go —
podajemy.

— Marta Kierska, szefowa kuchni

Kurki, młoda fasola, wiśnie i ryby z chłodnych wód. Każdy składnik pojawia się wtedy, kiedy jest gotowy. Karta zmienia się razem z nim.

Spokojna jadalnia widziana przez kremową zasłonę

02 · Sala

Blisko,
lecz nie za blisko.

Miękkie światło, spokojne rozmowy i obsługa, która wie, kiedy się pojawić. Sala mieści trzydzieści dwie osoby — dzięki temu wieczór zachowuje własne tempo.

04 · Gesty

To, co małe,
zostaje najdłużej.

Dłonie kucharza układające zioła na daniu
Ostatni liść układamy dopiero przy wydaniu.
Dłonie nalewające białe wino przy stole
Szkło dobieramy do wina, nie odwrotnie.

05 · Wieczór

Wino prowadzi
drugą rozmowę.

Karta powstaje wokół niewielkich winnic, chłodniejszych siedlisk i butelek, które dobrze czują się przy jedzeniu. Sommelier może ułożyć pełne zestawienie do kolacji albo nalać jeden kieliszek.

Kolacje
wt–sob · 17:30–23:00
Ostatnie zamówienie
21:30
Zarezerwuj spokojny wieczór